Start
Menu główne
Start
Jak się zapisać do Zielonej WAPM?
Vademecum Pielgrzyma
Poradnik pielgrzyma
Ślady GPS
Zielona 2009 - prezentacja br. Piotra
Zielona 2008 na żywo
Zielona 2007 - dzieło S. Olgi
facebook
Zielona z Klasą... naszą
Spotkania
Księga gości
Aktualności
Program duchowy
Na szlaku
Słownik gwary WAPM
Świadectwa
Forum
Śpiewnik
Galeria
Msze w Wa-wie
Godzinki
Wł. Reymont
Często zadawane pytania
Adresy
Linki
Szukaj
Kontakt
Logowanie





Nie pamiętam hasła
Konto? Zarejestruj się!
Gościmy
Popularne
SALWATORIANIE

Salwatorianie
Salwatorianki
www.katolik.pl
www.spowiedz.pl
Referat Misji Zagranicznych 
Centrum Formacji Duchowej
Salwatoriański Ośrodek Powołań
Wydawnictwo SALWATOR
www.wodzirej.pl
Bagno

Salvatorians in the World  

radyjko.pl
Spotkanie popielgrzymkowe 5 X 2014 w św. Annie.
Wpisał: Andrzej Waśko SDS   
05.08.2010.

Kochani ZIELONI, pragniemy Was wszystkich serdecznie zaprosić na nasze spotkanie popielgrzymkowe, które odbędzie się w pierwszą niedzielę października (5.10.2014) o godzinie 15.00 w Kościele Świętej Anny w Warszawie (Krakowskie Przedmieście 68, obok Placu Zamkowego). Do zobaczenia :)

----------

'Ostatnie słowa, ostatnie czyny' - hasło XXXIV WAPM (2014)

----------

XXX-lecie Zielonej WAPM 1984-2014
Salwatorianie zapraszają na jubileuszowe pielgrzymowanie z Zieloną z Warszawy na Jasną Górę 5-14 sierpnia 2014.
9 sierpnia 2014 (sobota) w Brzustowie (mapa) k. Tomaszowa Mazowieckiego będzie wieczorny apel jubileuszowy.
W Brzustowie jest przystanek kolejowy .

---------

Warszawska Droga świętego Jakuba
Warszawa, Ożarów Maz., Błonie, Niepokalanów, Miedniewice, Skierniewice, Rwa Maz., Chociw, Inowłódz, Tomaszów Maz., Sulejów Piotrków Tryb.

Mazowiecka Droga świętego Jakuba
Warszawa, Tarchomin, Nowy Dwór Maz., Modlin, Zakroczym, Czerwińsk, Wyszogród, Płock, Włocławek.

BTW, Droga Warszawska pokrywa się ze szlakiem WAPM na następujących odcinkach:
1. Niepokalanów - Szymanów - Maurycew - Guzów. W Guzowie skręca na zachód, ale wchodzi do Miedniewic. Wyjście Drogi z Miedniewic tak samo jak WAPM, jednak tuż za autostradą Droga skręca na zachód.
2. Stara Rawa - Nowy Dwór - Kurzeszyn
3. Boguszyce - Księża Wola - Podkonice Małe - Krzemienica
4. Inowłódz - Brzustów - Sługocice - Smardzewice

Początek Dróg Warszawskiej i Mazowieckiej przy archikatedrze na Świętojańskiej na mapie GPS.

Buen Camino :)

----------

Różaniec może być modlitwą teologów. Mogą oni rozważać wszystkie tajemnice wiary, jakie są w nim zawarte.
Dla mnie bliższy jest Różaniec bez specjalnych rozmyślań. Powtarzane 'Zdrowaś Maryjo' to jakby stale ktoś pukał do okien Matki Bożej. Jest ciągłym, cierpliwym wołaniem do Niej. Jak stukanie: 'Bądź z nami, bądź z nami, bądź z nami'. To nie jest monotonia, ale coś wzruszającego.
Różaniec jest modlitwą na każdą chwilę. Można modlić się w tramwaju, pociągu, w oczekiwaniu na lekarza, na śmierć.
Kiedyś byłem w szpitalu i słyszałem jak chory mówił Różaniec przez sen. Raz się pomylił, ale we śnie poprawił się.
Różaniec jest w nas. W naszej podświadomości. Modlitwa tak bardzo bliska każdemu.
ks. Jan Twardowski

-----------

Relacja wejścia XXXII WAPM na Jasną Górę w serwisie www Jasnej Gory .

W tegorocznej (2012 r.) WAPM uczestniczyło 4681 osób, jest to ok. tysiąc pątników więcej niż w ubiegłym roku. Najmłodszy pielgrzym miał 2,5 miesiąca. W ciągu 10 dni przemierzyli 285 km. W rekolekcjach w drodze uczestniczył kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski. Hasłem pielgrzymki są słowa: „Daj świadków”.
„W tych rekolekcjach w drodze modliliśmy się o to, abyśmy byli świadkami tej drogi, do której nas zaprosił Jezus Chrystus, abyśmy byli Jego świadkami” – wyjaśnił ks. Jacek Siekierski, główny przewodnik WAPM.

-----------

22 sierpnia 2012 na falach radiownet.pl o WAPM opowiadali (m.in.)) Zieloni WAPM  Audycji posłuchać można tutaj (50 minut).

-----------

Aktualne miejsca pobytu salwatorianów pielgrzymujących w Zielonej WAPM

Nie ma pracy? Wręcz przeciwnie: brakuje pracowników od Albanii i Australii po USA i Zair. No i w Zielonej WAPM. Dziewczyny też . Serio, serio :DDD

Vasyl: Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć

 


Na wyposażeniu pielgrzymki mamy karetki, ale o dziwo musimy przyznać, że było bardzo mało osób potrzebujących pomocy, porównując to do poprzednich pielgrzymek. Dlaczego tak jest? Może i kondycja? A może bardzo prozaiczna rzecz: obuwie profesjonalne jest coraz tańsze i łatwo dostępne dla wszystkich.
ks. Tomasz Szugalski, sekretarz Pieszej Pielgrzymki Diec. Koszalińsko-Kołobrzeskiej, 2010Napisz komentarz (15 Komentarze)
Zmieniony ( 26.08.2014. )
Czytaj całość…
 
Podróżnik nigdy nie zazdrości drugiemu większego bagażu.
Wpisał: Andrzej Waśko SDS   
22.12.2012.
Autor: Arek Recław

Gdy obciążamy się nadmierną liczbą przedmiotów – stajemy się ich niewolnikami. W konsekwencji przestają nam one służyć, lecz to my zaczynamy służyć im. Ciężko pracujemy, by zarobić na nowe regały i szafy, a w końcu na większe mieszkanie, które zamiast domem stanie się jedynie magazynem, by pomieścić coraz większą liczbę przedmiotów.

Nasz kraj przechodzi fazę narkotycznego odurzenia konsumpcją i dogłębnym przekonaniem, że to, co nas oddziela od pięknego i szczęśliwego życia, to posiadanie.

Absolutnym priorytetem jest zdobywanie środków finansowych na pozyskanie dużej ilości dóbr materialnych. Ten system myślenia praktykowany jest przez wielu ludzi bez zastanowienia. Na szczęście pojawiają się głosy sprzeciwu, które próbują prowokować dyskusje o „religii konsumowania”. Jednym z takich głosów jest MINIMALIZM. I nie ma lepszego momentu na bliższe jego poznanie niż Święta, podczas których ludzie coraz mniej myślą o narodzinach Boga, a coraz więcej o wielkiej orgii konsumpcji.Napisz komentarz (0 Komentarze)
Zmieniony ( 22.12.2012. )
Czytaj całość…
 
Propozycja kontemplacji ewangelicznej w dynamice Lectio Divina
Wpisał: Andrzej Waśko SDS   
18.08.2009.
XXV Niedziela Zwykła
21 września 2014 r.

I. Lectio:
Czytaj z wiarą i uważnie święty tekst, jak gdyby dyktował go dla ciebie Duch Święty.

Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść: "Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: 'Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam'. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: 'Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?'. Odpowiedzieli mu: 'Bo nas nikt nie najął'. Rzekł im: 'Idźcie i wy do winnicy'. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: 'Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych'. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: 'Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy  znosili ciężar dnia i spiekoty'. Na to odrzekł jednemu z nich: 'Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry'. Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi".
Mt 20, 1-16a

 
II. Meditatio:
Staraj się zrozumieć dogłębnie tekst. Pytaj siebie: "Co Bóg mówi do mnie?"

Pierwsza część niedzielnej Ewangelii nie zapowiada zgrzytu na linii pracodawca robotnicy opisanego w drugiej części. Widzimy gospodarza, który jest zatroskany o winnicę. Pragnie, aby prosperowała jak najlepiej, dlatego nie waha się i zatrudnia do jej uprawy, pielęgnacji najemnych robotników i to o różnych porach dnia, nawet o takich, które z ekonomicznego punktu widzenia wydawałaby się nie najlepsze. On nie ma oporów, daje pracę nawet wówczas, kiedy ma ona trwać tylko godzinę. Dla tego gospodarza ważne jest dobro winnicy i zatrudnionych, którzy zamiast stać bezczynnie mogą zapracować na chleb, na swoje utrzymanie. Do zgrzytu dochodzi w momencie zakończenia pracy i wypłaty wynagrodzenia. Okazało się, że wszyscy zatrudnieni otrzymali tyle samo, czyli po denarze, choć nie tyle samo pracowali w winnicy. Pracujący dłużej w winnicy czują się skrzywdzeni, wypominają gospodarzowi niesprawiedliwość. Gospodarz powołując się na umowę podkreśla, że nikogo nie krzywdzi. On pragnie być dobrym i hojnym dla wszystkich, także tych ostatnich.

Czytając niedzielną Ewangelię musimy pamiętać, że to jest słowo Boże a nie podręcznik do nauki ekonomii. Za postacią gospodarza kryje się sam Bóg, najemni robotnicy, to my, winnica, świat stworzony przez Boga. Panu Bogu zależy, aby świat był bardzo dobry, jak w chwili stworzenia, aby się rozwijał, prosperował, był dumą Stwórcy i radością stworzenia, był prawdziwie Bożym królestwem. Dlatego liczy na naszą współpracę i naszą pracę. On nie chce, abyśmy stali bezczynnie i bezmyślnie się przyglądali jak podupada Boże dzieło, traci dynamikę rozwoju, zamienia się w przestrzeń nie do życia. On gotów jest nas zatrudnić w każdym czasie. My nie możemy głupio tłumaczyć naszej bezczynności tym, że nas nikt nie najął. On codziennie od rana do wieczora szuka chętnych do solidnej pracy w Jego winnicy. To my często odmawiamy zatrudnienia, wolimy bezrobocie lub narzekamy na proponowane zarobki, deklarujemy, że poszukamy sobie zajęcia na własną rękę, co w rezultacie prowadzi, że wchodzimy na drogę konkurencji z Panem Bogiem. Trzeba nam pamiętać, że praca w Jego winnicy to zaszczyt, dlatego nie należy się oglądać na innych licząc swoje i ich godziny zatrudnienia. Pan też nigdy nas nie skrzywdzi w kwestii wynagrodzenia. On każdemu pragnie ofiarować denara, czyli niebo.

Pomodlę się, abym dobrze wykonał pracę w Bożej winnicy nie oglądając się na innych..


III. Oratio:
Teraz ty mów do Boga. Otwórz przed Bogiem serce, aby mówić Mu o przeżyciach, które rodzi w tobie słowo. Módl się prosto i spontanicznie - owocami wcześniejszej "lectio" i "meditatio". Pozwól Bogu zstąpić do serca i mów do Niego we własnym sercu. Wsłuchaj się w poruszenia własnego serca. Wyrażaj je szczerze przed Bogiem: uwielbiaj, dziękuj i proś.
Może ci w tym pomóc modlitwa psalmu:

Pan jest łagodny i miłosierny,
nieskory do gniewu i bardzo łaskawy.
Pan jest dobry dla wszystkich,
a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył.
Ps 145, 8-9

IV. Contemplatio:
Trwaj przed Bogiem całym sobą. Módl się obecnością. Trwaj przy Bogu. Kontemplacja to czas bezsłownego westchnienia Ducha, ukojenia w Bogu. Rozmowa serca z sercem. Jest to godzina nawiedzenia Słowa.
Powtarzaj w różnych porach dnia:

Pan bliski wszystkim, którzy Go wzywają.
.

opracował: ks. Ryszard Stankiewicz SDS
Kraków, Centrum Formacji Duchowej - www.cfd.salwatorianie.pl
Poznaj lepiej metodę kontemplacji ewangelicznej według Lectio Divina:
http://www.katolik.pl/index1.php?st=cale&typ=lectio

__________Copyright (C) www.Katolik.pl 2000-2014 ____________

 Tylko dla dorosłych. Idziemy głębiej w modlitwę. Zdecydowanie głębiej :)

Podczas pielgrzymki obiecałem Wam info i zaproszenie do pogłębienia swojego życia modlitewnego. Słowo się rzekło... Jedna z uczestniczek Szkoły Modlitwy Słowem Bożym napisała:
Krakowscy Salwatorianie uczą modlitwy. Jestem wdzięczna ludziom Centrum Formacji Duchowej za to, co tam robią i za świadectwo ich modlitwy. Po prostu trzeba, żeby na drodze modlitwy był przy Tobie ktoś, kto jest o dwa, trzy kroki dalej. Myślę, że medytacja jest sposobem na spotkanie z Jezusem i w każdej modlitwie właśnie o to chodzi. Czasem nie można się modlić ze względu na różne sprawy zewnętrzne, które bardzo pochłaniają naszą aktywność. To wszystko jest kwestią rozeznania, a nikt nie jest dobrym sędzią w swoich sprawach.
Ola

Więcej informacji, zapisy tutaj i tutaj. Serdecznie zapraszamy, salwatorianie z Krakowa :)

Ps. Jak mówiłem podczas pielgrzymki, Szkoła przeznaczona jest tylko dla osób dorosłych. 

Napisz komentarz (0 Komentarze)
Zmieniony ( 19.09.2014. )
 
Sprawy w promieniu 3 km pielgrzym załatwia na piechotę.
Wpisał: Stanisław Gawroński   
23.10.2006.
Stopa pielgrzyma służy do modlitwy. Pielgrzym modli się całą dusza i całym ciałem, a w szczególności stopami. Przez narastające zmęczenie i ból wydeptuje sobie ścieżkę do Nieba. Rozmiłowaną w Maryi duszą dotyka Nieba i jak powiedział w przenośni poeta ‘chodzi stopami po niebie a butami po ziemi’.

Przed ostrymi kamieniami i gorączką asfaltu chronią stopę pielgrzyma odpowiednie buty. Aby stopy pielgrzyma wytrzymały tę kilkudniową ‘modlitwę’, stara się on im w tym dopomóc, odpowiednio je trenując. Zachowuje on przez cały rok ducha pielgrzyma i na co dzień pozwala stopom chodzić co najmniej 5 km, najwyżej jednak 10 km, aby nie marnować przydzielonego mu na ziemi czasu. Jest godnym polecenia, aby raz w tygodniu przejść dystans 20 km, a raz w miesiącu marsz 40 km. W ten sposób pielgrzym jest zawsze gotowy w drogę.

Dla wybierającego się po raz pierwszy na pielgrzymkę wskazane jest rozpoczęcie ćwiczeń co najmniej pół roku przed nią. Należy podkreślić, że człowiek z natury swojej stworzony jest nie do jeżdżenia albo siedzenia, ale do chodzenia.
Stopy, nogi i stos pacierzowy (kręgosłup), aby mogły prawidłowo funkcjonować, potrzebują przede wszystkim codziennego chodzenia. Nie powinno to być całoroczne lenistwo, a potem zryw pielgrzymkowy, tylko regularny nawyk chodzenia. Wszystkie sprawy w promieniu 3 km pielgrzym załatwia na piechotę przez cały rok. Gdy przyjdzie czas pielgrzymki nogi wytrzymają całodzienny marsz.

Stanisław Gawroński, 'Poradnik pielgrzyma ', Borken - Lubraniec - Włocławek 2005, wydanie prywatne autora
Zmieniony ( 30.08.2010. )
 
Wiadomości KAI
, , -->>
, , -->>
, , -->>
, , -->> " target="_blank">
, , -->>
, , -->>
, , -->>
, , -->>
, , -->>
Katolik.pl
RSS Katolik.pl
Najnowsze informacje z Katolik.pl
Technikalia








Z galerii
23 Września 2014
Wtorek
Imieniny obchodzą:
Boguchwała,
Bogusław, Libert,
Minodora, Tekla
Nowości
'Veni, vidi, Deus vincit'
Po raz ósmy z Zieloną WAPM i nie żałuję! W tym roku było niesamowicie i to pod każdym względem :) Wyjątkowo wietrznie, zimno i deszczowo, niesamowicie młodo, świetne miejsca noclegowe, za co thx dla braci kwatermistrzów, niezrównany ks. Szymon - wielkie dzięki za tyle konferencji, śpiewów, rozmowy i roześmianą od ucha do ucha buźkę w każdym momencie dnia :) Oczywiście nie mogę zapominać o wszystkich Zielonych, z którymi szłam, za wspólną modlitwe, odpoczynki, obfite kolacje, mycie, pobudki itp., itd. Ups, o mało bym zapomniała - oczywiście czym byłaby XXV WAPM bez ks. Andrzeja czy brata Henryka (dusza człowiek) - Wam również szczęść Boże za 10 dni trudu pątniczego :) :) :) Mam nadzieję, ze do zaobaczenia za rok! :) asia
 
ks. Franciszek Jordan:

Podnieś wzrok ku górze, gdzie wieczni przyjaciele ukazują ci stale niebieską ojczyznę!

Z ‘Dziennika Duchowego’ Sługi Bożego ks. Franciszka Jordana (1848-1918), Założyciela Salwatorianów i Salwatorianek 

 
Pogoda w Warszawie

renfert go³êbiewski hotel citycenter remora wpusty salvatorians